Jestem z siebie dumna, wygrałam 3 dzień bez napadu, a przecież zawsze to w trzecim dniu upadałam, nie mogłam pozbyć się tej przeklętej trójki, która chodziła za mną jak fatum. I w końcu się udało. Chciałabym podziękować pewnej osobie, że we mnie wierzy i cały czas walczy o mnie, mimo moich ciągłych upadków.To takie miłe, daje mi tak ogromną siłę i spokój.
Jutro sobota, nie będzie to aktywny dzień. Boję się, że upadnę. Tak bardzo się boję i nie ufam sobie.
Nie poddam się, wiem o tym.
I ja jestem dumna z Ciebie.
OdpowiedzUsuńStawanie się coraz lepszą, to nie niszczenie siebie i swojego organizmu, pamiętaj kochana ♥
Nie bój się, po prostu uwierz.
OdpowiedzUsuńPięknie, naprawdę gratuluję, daj mi trochę swej determinacji!
OdpowiedzUsuńGratuluję. Dasz radę , mów to sobie a na pewno uda ci się wytrzymać kolejne dni.
OdpowiedzUsuńthinchudosc.blox.pl
I jak u Ciebie teraz, co słychać?
OdpowiedzUsuń